Praca Marzeń

Siemanko,

Właśnie skończyłam pracę nad milionem zaległych sesji 🙂 ufff myślałam, że w życiu nie skończę 🙂 Dlatego muszę się z Wami tym podzielić. Przez trochę ponad miesiąc byłam w tylu miejscach, poznałam szereg fantastycznych osób, że nie jednej osobie nie uda się to przez rok, a znam takich kanapowców że nawet przez całe życie 🙂 Nie będę nawet próbować wymienić tych miejsc, a broń Boże pominąć jakąś fajną Kingę 😉

Pewnie zastanawialiście się czemu raz jestem w Krakowie, a za 2 dni w Gdańsku no cóż taka praca 🙂 Ale ja naprawdę kocham ją całym sercem. Choć znajomi mówią, że to już pracoholizm – to ja nadal twierdzę, że to po prostu miłość 🙂

Pokaże Wam mały skrót z moich ostatnich dni 🙂

ps: 4 lokalizację są z okolic marca, a cała reszta z września 🙂